Ulice biegnące wzdłuż Miedzianki wciąż budzą postrach. Rozpadające się domy i zniszczone drogi – tak nadal wygląda po ponad pół roku Bogatynia. O dalszych losach powodzian, którzy się nie poddali, bo najpierw walczyli o życie, potem o powrót do normalności, a dziś potrafią się szczerze uśmiechać i z wiarą patrzą w przyszłość, pisze Katarzyna Wilk. [Polska The Times] Czytaj Dalej





